INFO

To jest ciąg dalszy bloga przeniesionego z bloog.pl

zapraszam na mój blog o biżuterii

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 września 2016

Jesienne porządki.

W końcu zgrałam zdjęcia z aparatu, które robiłam tego lata. Trochę na działce, a reszta to moje robótki wszelkiego rodzaju, w zależności od zapotrzebowania ;-).

Tak więc od początku.
Uszyłam dla Niuni sukienkę w róże ( nadal nie mam jej zdjęcia ) wg. zamówienia babci-prababci.  Do tego doszło zamówienie od Niuni na sukienkę dla lali - dzidzi , a za chwilę okazało się, że dla dwóch, bo dostałą nową , podobną wielkością.

Dostałam na modelkę lalę-dzidzię, więc prezentuję :

sukienka nr 1 - w róże







sukienka nr 2 - niebieska w paseczki z godetami 







no i do tego buciki ;-)








W sumie zrobiłam 3 pary bucików, dwie różowe, jedna niebieska.

W tym roku na działce tylko chwasty do plewienia i trawa do koszenia. Co przetrwało po ubiegłorocznej suszy to rośnie dalej. Na jednej z nielicznych wizyt udało mi się sfotografować różę w pełnym rozkwicie, kupioną dwa lata temu.




A jesienne porządki w szafach jeszcze poczekają - jest za gorąco.

czwartek, 17 marca 2016

Wiosna, święta i dużo szycia...

Tym razem naszło mnie szycie. Skoro wiosna idzie to króliki się rozmnażają. U mnie wyszła szóstka ;-).










i w zbliżeniu - pierwszy raz zrobiłam buciki 


















i dodatkowe ubranka dla królików :













Maszyna rozłożona, to pojawiły się dodatkowe zamówienia : dodatkowe ubranka dla lali. Wszystko byłoby proste, tylko lala ma 12 cm. Uszycie na maszynie tak małych rzeczy nie jest łatwe . Ale udało mi się coś wykombinować. No i oczywiście musiałam zakupić modelkę ;-)













A przeglądając internet wpadłam na zabawki dla maluszków co to lubią metki i inne takie.... więc zrobiłam rybkę i kwadracik.
















No i jeszcze  przypomniano mi , że kiedyś myszy produkowałam...prawie hurtowo. Nawet w tym celu dostałam znoszone sztruksy.... Więc narazie tylko cztery myszki ;-).









Już plany były co i kiedy szyć, to jeszcze jedno zamówienie wpadło do mojego przedświątecznego koszyczka  - spódniczki dla 4-latki . No ale się sprężyłam.
Granatowa - bardzo ciemna, trudno zrobić przyzwoite zdjęcie,żeby widać było fakturę.
Prosta , na gumce.





Niebieska, z falbanką koronkową, na dwie gumki.






I spódniczka do tańczenia - długa i lekka - fruwająca. Zapinana na guziczki (spodnia część, biała)  i zawiązywana w pasie na kokardkę.








A wszystko zaczęło się od królików.... Teraz czeka mnie sprzątanie nitek z dywanu  :-( .

No i jakieś jajka świąteczne???

niedziela, 24 sierpnia 2014

Letnie sukieneczki.

Pogoda zupełnie nie letnia ostatnio, a ja dopiero teraz pokazuję letnie sukieneczki uszyte dla Niuni. No cóż ... dużo robiłam, mało pisałam, ale postaram się nadrobić.

Oto pierwsza - z kory w drobne kwiatuszki , z ozdobnym wiązaniem na plecach :









Druga - z bawełny w drobną krateczkę biało-błękitna i oczywiście wg. zamówienia z koła :





Trzecia praca to właściwie fartuszek zawiązywany na kokardę, z bawełny ciemnoniebieskiej w białe kropki + niebieskie lamówki, no i z  naszytą aplikacją - motylkiem  wymalowanym pisakami do materiału z Ikei.



No i na koniec trochę kwiatków :

Z tego 




wyrosło to :




A pozostałe to same kwitnące.